Czternastą porażkę w sezonie ponieśli dziś piłkarze KSZO Ostrowiec. W dzisiejszym meczu wyjazdowym ulegli Chełmiance Chełm 2:0. Na listę strzelców wpisali się Michał Budzyński oraz Paweł Myśliwiecki.

Początek meczu należał do pomarańczowo-czarnych, którzy kilkuktotnie stwarzali sobie okazje bramkowe. W 5. minucie w polu karnym piłkę dostał Konrad Zaklika, jednak jego strzał został zablokowany.
W odpowiedzi trzy minuty później groźne uderzenie Olekseja Prytuliaka wybronił Paweł Lipiec. Chwilę później po dośrodkowaniu Marcina Kaczmarka w okolicach siódmego metra po kontakcie z rywalem upadł Fuad Bayramov, sugerując wyraźnie, że był faulowany, natomiast arbiter pozostał niewzruszony i nakazał grać dalej.
W 12. minucie meczu po rzucie rożnym minimalnie nad bramką główkował Damian Mężyk. Adam Nowak również miał swoją sytuację, kiedy po wejściu w pole karne uderzył po dłuższym słupku. Po rykoszecie piłka opuściła jednak plac gry.
Dziesięć minut później Jakub Pawlik zagrał piłkę z prawej strony do Szymona Stanisławskiego, ten kropnął mocno na bramkę Sebastiana Ciołka, który z trudem wyjaśnił sytuację.
W 33. minucie żółtą, a chwilę później czerwoną kartką za pretensje do arbitra ukarany został trener gospodarzy Tomasz Złomańczuk, który musiał resztę meczu oglądać z trybun.
Chełmianka po dwóch kwadranach zaczęła się budzić i przejmować inicjatywę. Po dograniu w nasze pole karne i po kiksie Mateusza Zająca, futbolówkę przejął Oleksey Prytuliak, który nawinął Marcina Kaczmarka a potem huknął na bramkę KSZO. Niebywałą obroną popisał się Paweł Lipiec, który sparował to uderzenie na rzut rożny.
Po wznowieniu z narożnika, piłkę w pole karne posłał Tomasz Brzyski do niepilnowanego Michała Budzyńskiego, który z najbliższej odległości dał prowadzenie Chełmiance.
W tej części meczu nic wartego uwagi już się nie wydarzyło i Chełmianka prowadziła do przerwy 1:0.

Na kolejną składną akcję i, jak się później okazało, na bramkę musieliśmy czekać aż do 60. minuty, kiedy to fantastyczne podanie otrzymał Paweł Myśliwiecki, odwrócił się z piłką i uderzył obok bezradnego Pawła Lipca. Z pomarańczowo-czarnych uszło powietrze i przez resztę spotkania chaotycznie próbowali zdobyć kontaktowego gola.
Kwadrans przed końcem szansę na gola miał Konrad Zaklika, który uciekł rywalowi, a następnie przymierzył minimalnie obok bramki Sebastiana Ciołka. Chełmianka wyraźnie zwolniła grę i czyhała na konktrataki.
W 81. i w 85. minucie Michał Paluch miał dwie znakomite sytuacje, które powinny zakończyć się bramkami dla KSZO. W obu sytuacjach miał przed sobą tylko bramkarza, jednak w obu pojedynkach górą był Sebastian Ciołek.
KSZO ostatecznie przegrał w Chełmie i nadal z dorobkiem czterdziestu siedmiu punktów zajmuje ósme miejsce w tabeli.

8 maja 2021 r. – godz. 17:30
Chełmianka Chełm – KSZO Ostrowiec Św. 2:0 (1:0)
Michał Budzyński 38′
Paweł Myśliwiecki 61′

Chełmianka: Ciołek – Brzozowski, Mazurek, Budzyński, Wołos – Grądz (88′ Sąsiadek), Bednara (68′ Kanarek), Brzyski, Prytuliak (83′ Giletycz) – Myśliwiecki, Bonin

KSZO: Lipiec – Głaz (63′ Smuczyński), Zając (63′ Majewski), Mężyk, M. Kaczmarek (63′ Paluch) – Pawlik (63′ Szydłowski), Bayramov, Zaklika (79′ P. Kaczmarek), Partyka, Nowak – Stanisławski

Żółte kartki: Budzyński, Prytuliak – Głaz, Zaklika, Smuczyński

Kolejny mecz ostrowczanie rozegrają w środę, 12 maja o godzinie 17:00 z wyjazdowym meczu z Wólczanką Wólka Pełkińska.

źródło:www.serwiskszo.pl