Niesamowity zwrot akcji miał miejsce w dzisiejszym meczu pomiędzy Wólczanką Wólka Pełkińska, a KSZO Ostrowiec. Pomarańczowo-czarni mimo tego, że po pierwszej przegrywali 0:2 to w drugiej obudzili się i wygrali mecz 3:2. 

Już w drugiej minucie meczu faulowany w polu karnym Wólczanki został Dominik Cheba. Do rzutu karnego podszedł Daniel Dybiec, jednak trafił w poprzeczkę. Kwadrans później identyczna sytuacja miała miejsce w polu karnym KSZO. Faul Fabiana Burzyńskiego, gwizdek arbitra i piłka kolejny raz na „wapnie”. Stojący między słupkami bramki KSZO, Damian Pietrasik kapitalnie obronił to uderzenie. KSZO miał swoje sytuacje, jednak nie potrafił ich zamienić na gola. Próbował Łokieć oraz Smuczyński, lecz bez efektu. Niestety, to gospodarze jako pierwsi trafili do siatki, a konkretnie Szymon Hajduk. Wykorzystał nieporozumienie naszych obrońców i posłał piłkę z kilku metrów obok zaskoczonego Damiana Pietrasika. W 38. minucie miała miejsce wymuszona zmiana. Kontuzjowanego Fabiana Burzyńskiego zmienił Piotr Jedlikowski. Osiem minut później Wólczanka podwyższyła prowadzenie. Pozostawiony bez żadnego krycia w naszym polu karnym Marek Gwóźdź umieścił piłkę pod poprzeczkę nie dając szans golkiperowi KSZO. Do przerwy ostrowczanie schodzili z bagażem dwóch goli…

Po przerwie odmieniona ostrowiecka drużyna ruszyła do ataku. Efekt ambicji naszych zawodników udokumentowany został w 61. minucie kiedy to po dośrodkowaniu Patryka Cheby Włodzimierz Puton strzelił bramkę kontaktową z bliskiej odległości dostawiając nogę. Piłka wtoczyła się do bramki do dłuższym rogu. W 68. minucie świetną indywidualną akcją popisał się Bartłomiej Smuczyński, który najpierw wymanewrował kilku obrońców, a później technicznym strzałem tuż obok bramkarza doprowadził do wyrównania. Cztery minuty później KSZO już był na prowadzeniu. Dokładne dośrodkowanie Kamila Bełczowskiego na gola zamienił wprowadzony po przerwie Kacper Ziółkowski, który najpierw zamarkował strzał, a później technicznym, płaskim strzałem ulokował piłkę w bramce. W 87. minucie powinno być 4:2, niestety kolejny rzut karny został zmarnowany. Do piłki po raz drugi podszedł Daniel Dybiec, chcąc się zrehabilitować, jednak uderzył zbyt czytelnie dla bramkarza, który sparował piłkę w bok. Po sześciu doliczonych minutach arbiter zakończył spotkanie i piłkarze KSZO mogli odetchnąć z ulgą.

17 listopada 2018 r., godz. 13:00 – Stadion Wólczanki

Wólczanka Wólka Pełkińska – KSZO Ostrowiec Św. 2:3 (2:0)

1:0 Szymon Hajduk 35′

2:0 Marek Gwóźdź 44′

2:1 Włodzimierz Puton 61′ (Patryk Cheba)

2:2 Bartłomiej Smuczyński 68′

2:3 Kacper Ziółkowski 72′ (Kamil Bełczowski)

KSZO: Pietrasik – P. Cheba, Kardas, Dybiec, D. Cheba (59′ Ziółkowski) – Łokieć, Madej (90′ Dereń), Burzyński (38′ Jedlikowski), Puton, Smuczyński – Bełczowski

Żółte kartki: Kocur, Lech, Wrona – Dybiec, Ziółkowski.

Sędziował: Michał Górka z Tarnowa

„W imieniu Zarządu Klubu, trenerów oraz zawodników chciałbym serdecznie podziękować Gminie Ostrowiec Św. za wspieranie klubu poprzez przekazywanie środków finansowych w ramach dotacji oraz promocji Gminy Ostrowiec Św. poprzez sport jakim jest piłka nożna” – powiedział Maciej Kozicki Prezes KP KSZO 1929 Ostrowiec Św.